Pierwszy grudnia, czyli można oficjalnie zacząć mówić o Świętach.
Zaczynamy od klasyki, czyli Kalendarza Adwentowego.
Czy w tym roku również na moje pytanie: „Chłopaki, jesteście pewni, że chcecie dostać kalendarze adwentowe?”, odpowiedź zahaczała o Tradycję i Psucie Im Wspomnień Z Dzieciństwa?
NIE.
Bo nie zadawałam takich głupich pytań.
Niech was nie zmyli mina Jakuba. On nie jest niezadowolony. Po prostu oderwałam go od bardzo ważnych rzeczy1, które robił. Ale generalnie to pierwszy by wyraził swoją dezaprobatę, gdyby tego kalendarza nie było.
1 Tak. Malował akwarelowe Pokemony. Co za pytanie…